Czy wierzycie w uzdrowicieli?
Czy korzystaliście choć raz z takiej usługi?
Czy znacie kogoś, kto po takiej wizycie poczuł się lepiej albo całkowicie wyzdrowiał?
Czy w chorobie byście skorzystali z takiej pomocy?
Na czym polega w/g was moc uzdrawiania?
Czy w/g was uzdrowiciel to oszust?
_________________
Słowo które nie jest wypowiedziane, jest słowem którego nie można powtórzyć, nie można się go nauczyć ani imitować. Póki więc nie otworzą się usta, nie otworzą się rzeki, nie otworzą się rany, nie otworzą się umysły, nie otworzy się raj.
*** Krzysztof Pieczyński ***
Skąd wiesz o forum?: z google chyba :) Pomógł: 8 razy Wiek: 22 Dołączył: 08 Gru 2007 Posty: 1835 Piwa: 15/5 Skąd: K-Pom.
610158
Wysłany: Sob 26 Wrz, 09 21:23
fortuna napisał/a:
Czy wierzycie w uzdrowicieli?
Nie. To poprostu przypadek że czasem się im uda. Oni mają swoje sposoby na oszustwa (jak każdy). Nikt nie ma takiej mocy. To nie bajki, tylko realne życie (chociaż dziwne rzeczy też się zdarzaja).
fortuna napisał/a:
Czy znacie kogoś, kto po takiej wizycie poczuł się lepiej albo całkowicie wyzdrowiał?
Nie. Kilku moich znajomych to przetestowało i tylko kase stracili
fortuna napisał/a:
Czy w chorobie byście skorzystali z takiej pomocy?
Na pewno nie powierzyłbym swojego życia jakiemuś maniakowi. Wole iść do szpitla i się leczyć sprawdzonymi metodami.
fortuna napisał/a:
Na czym polega w/g was moc uzdrawiania?
Na tym, że ludzie po wizycie myślą że coś się zmienia, ale tak działa tylko psychika. Tak na prawdę nic się nie zmienia na lepsze. Może na chwile poczujemy sie zdrowi, bo chora\obo zrobi przerwę, ale na pewno powróci.
fortuna napisał/a:
Czy w/g was uzdrowiciel to oszust?
Tak.
_________________ ziooom->Sheikh->ziomuś
1500 postów - 2.01.2010r godz. 15.05
Pisząc pierwszy raz do mnie na GG najpierw się przedstaw
Skąd wiesz o forum?: www.google.pl Pomógł: 4 razy Wiek: 16 Dołączył: 25 Mar 2009 Posty: 1215 Piwa: 18/19
196111
Wysłany: Sob 17 Paź, 09 09:49
Cytat:
Czy wierzycie w uzdrowicieli?
Czy korzystaliście choć raz z takiej usługi?
Czy znacie kogoś, kto po takiej wizycie poczuł się lepiej albo całkowicie wyzdrowiał?
Nie
fortuna napisał/a:
Czy w chorobie byście skorzystali z takiej pomocy?
Nie wierze, że by mi to pomogło, ale gdyby to była jakaś nieuleczalna choroba, to może bym się wybrał...
fortuna napisał/a:
Na czym polega w/g was moc uzdrawiania?
Jeżeli w ogóle ma cokolwiek to nie moc a jakąś tam wiedzę, jak działają różne ziółka itp. które i tak nic nie pomagają...
fortuna napisał/a:
Czy w/g was uzdrowiciel to oszust?
Najczęściej tak, inni to raczej nie uzdrowiciele a zielarze..
Najczęściej tak, inni to raczej nie uzdrowiciele a zielarze..
W jakimś stopniu macie rację. Najczęściej to oszuści lub ludzie podszywający się pod miano- uzdrowiciel. Jednak tacy są wśród nas. Prawdziwi. Obdarzeni mocą "uzdrawiania". To nie cud, a raczej lata praktyki. Każdy z nas ma sobie energię. Każdy z nas może być "uzdrowicielem" pod warunkiem, że nauczy się w dobrym celu wykorzystywać własną energię. Nie jest to do końca tak proste. Trudno też uwierzyć w coś, czego się nie widzi.
_________________
Słowo które nie jest wypowiedziane, jest słowem którego nie można powtórzyć, nie można się go nauczyć ani imitować. Póki więc nie otworzą się usta, nie otworzą się rzeki, nie otworzą się rany, nie otworzą się umysły, nie otworzy się raj.
*** Krzysztof Pieczyński ***
Pomógł: 6 razy Dołączył: 10 Mar 2008 Posty: 1638 Piwa: 8/15
255591
Wysłany: Sob 17 Paź, 09 12:35
Miałem takie chwile, że wierzyłem w to i nawet raz na jakiś czas pojawiają mi się takie myśli, ale raczej jestem na nie. Chodzi Wam o tych energoterapeutów, prawda?
Cytat:
Na czym polega w/g was moc uzdrawiania?
Czy w/g was uzdrowiciel to oszust?
Przyjdzie sobie koleś, pogada, pomacha rękami i uzna, że skończone. Wydaje mi się to podejrzane, chciałbym obserwować na własne oczy jak to się dzieje.
Niekoniecznie musi to być oszust, ale duże prawdopodobieństwo jest, że może nim być.
Cytat:
Każdy z nas może być "uzdrowicielem" pod warunkiem, że nauczy się w dobrym celu wykorzystywać własną energię.
Niech mnie ktoś nauczy, z chęcią skorzystam.
_________________ We wont be forgotten we will never give in
this war we've achieved has allowed us to win
Znam jednego bioterapeutę. Boję się z nim rozmawiac na temat jego "fachu". Z tego co wiem pomaga na coś tam wielu osobom.
Chodzi o energię - każdy ją ma, nie każdy się nią umie posługiwać w odpowiedni sposób.
On był przebadany czy potrafi się posługiwać energią, musial się szkolić u jakichś "mistrzów".
Oczywiście że o nich bo przecież nikt z nas w czary nie wierzy , chociaż może i są tacy co wierzą. Czytałam że nasze kochane psiaki potrafią być naszymi wampirami energetycznymi. Słabniesz i nie wiesz czemu.
Kiri napisał/a:
Przyjdzie sobie koleś, pogada, pomacha rękami i uzna, że skończone.
To nie jest tak że pomacha. Skupia wokół Ciebie więcej energii. Oddaje Ci w jakimś stopniu też swoją. Trzeba umieć jednak wytworzyć odpowiednie pole. Nie każde jak to nazwałeś machanie, jest przekazywaniem energii.
Kiri napisał/a:
Niekoniecznie musi to być oszust, ale duże prawdopodobieństwo jest, że może nim być.
To też. Nieliczni potrafią naprawdę nam pomoc. Wiem że tacy są, jest ich mało i ciężko odróżnić tego prawdziwego od "nawiedzonego".
Kiri napisał/a:
Niech mnie ktoś nauczy, z chęcią skorzystam.
Nikt Ciebie tu i teraz tego nie nauczy Chociaż są różne tego typu książki, ale jak w każdym przypadku, potrzebny też mistrz czyli nauczyciel.
Tirsa napisał/a:
Boję się z nim rozmawiac na temat jego "fachu".
W tym nie ma nic strasznego jednak nie sądzę aby zdradzał swoje tajemnice wiedzy. Po drugie o ile to ten "prawdziwy" to będzie wiedział że samo naszkicowanie Ci maleńkiej wiedzy, może przynieść więcej złego niż dobrego.
_________________
Słowo które nie jest wypowiedziane, jest słowem którego nie można powtórzyć, nie można się go nauczyć ani imitować. Póki więc nie otworzą się usta, nie otworzą się rzeki, nie otworzą się rany, nie otworzą się umysły, nie otworzy się raj.
*** Krzysztof Pieczyński ***
No tak, tylko to po prostu ja to odbieram jako nieprawdopodobne, jak z bajki.
Jednak w wielu przypadkach lżejszych sam sobie pomagasz dobrym nastawieniem, a czym to jest jak nie wytworzeniem dobrej pozytywnej energii? To już nie jest bajka. Do tego weźmy stopę- na niej jest mapa naszych organów. Pomasuj odpowiednią jej część a ból przechodzi lub łagodnieje.
Wobec tego może nie bajka a jak pisałam wyżej lata praktyki i poznania odpowiednich miejsc na tzw. dotyk.
_________________
Słowo które nie jest wypowiedziane, jest słowem którego nie można powtórzyć, nie można się go nauczyć ani imitować. Póki więc nie otworzą się usta, nie otworzą się rzeki, nie otworzą się rany, nie otworzą się umysły, nie otworzy się raj.
*** Krzysztof Pieczyński ***
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum