Ten kto nie podjął ostatecznej decyzji o własnej zawodowej przyszłości stawia sobie pytanie co studiować, w jakim kierunku się kształcić? Jak myślicie jakie są najlepsze przyszłościowe zawody, które zapewnią nam dobry start w życiu?
Psycholog, ekonomista, informatyk?
Jaki zawód jest najlepiej płatny?
Skąd wiesz o forum?: z google chyba :) Pomógł: 8 razy Wiek: 22 Dołączył: 08 Gru 2007 Posty: 1828 Piwa: 15/5 Skąd: K-Pom.
608047
Wysłany: Nie 31 Sty, 10 19:51
A*n*i*a napisał/a:
Psycholog, ekonomista, informatyk?
Psycholog odpada - jest ich dużo. Informatyków też już jest za duzo, aby było łatwo znaleźć łatwo dobrą pracę. W ofertach już oni nie przebierają.
Prawników/adwokatów też jest dużo.
Najlepszym zawodem jest ten który powoli ginie, nie jest za bardzo popularny, lub nie jest chętnie wykonywany. Co raz mniej osób kształcie się w tym kierunku - i może kokosów z tego nie ma, ale stała praca na pewno będzie.
Nie warto studiować w kierunku najlepiej płatnym, przynajmniej nie opłaca się to teraz.
_________________ ziooom->Sheikh->ziomuś
1500 postów - 2.01.2010r godz. 15.05
Pisząc pierwszy raz do mnie na GG najpierw się przedstaw
Skąd wiesz o forum?: www.google.pl Pomógł: 4 razy Wiek: 16 Dołączył: 25 Mar 2009 Posty: 1212 Piwa: 18/19
195303
Wysłany: Czw 04 Lut, 10 23:17
Dużo zawodów ma przyszłość. Na przykład taki kucharz, zawsze będzie miał pracę, bo zawsze będzie zapotrzebowanie na jego usługi. Wydaje mi się, że fotograf w dużej mierze też ma przyszłość, chociaż ostatnio coraz częściej ludzie wolą żeby na ślubie zdjęcia robiła stryjeczna ciocia wujka brata, a później są niezadowoleni bo było im szkoda 1000 zł na fotografa. Przyszłość mają też takie zawody jak: sprzedawca, bo przecież bez miłej pani ekspedientki jakoś sobie tego nie wyobrażam, jeszcze niedawno informatyk, ale to już według mnie coraz mniej, bo naród się uczy sam naprawiać komputery i ludzie są w stanie naprawić drobne usterki sami, tak samo jak z robieniem zdjęć Zawsze będzie też zapotrzebowanie na mechaników, stolarzy ipt. Do tego zapotrzebowanie jest również na kominiarzy czy zdunów, bo ich coraz mniej. Na fryzjerki/fryzjerów, na lekarzy, pielęgniarki, księgowe. Dużo tego Na pewno potencjalny pracownik ma w czym wybierać.
Skąd wiesz o forum?: Z maila Pomógł: 4 razy Wiek: 10 Dołączył: 07 Wrz 2008 Posty: 291 Otrzymał 7 piw(a) Skąd: Koszalin
143344
Wysłany: Sob 20 Lut, 10 21:26
Hmm, może i jestem młodego wieku, lecz mam już swoje dosyć szerokie plany na przyszłość. Chciałbym zostać programistą nie mylić z informatykiem. Widzę na wielu forach tematy typu "Zatrudnię programistę PHP/Java/C++/C". Co do tzw. pensji, jest nawet nawet. Słyszałem że sam layout, można od 500 do 2000zł, a za zakodowanie jakieś 200-300zł. W roku, powinniśmy mieć dosyć zamówień, zależy od zamówienia.
Na przykład taki kucharz, zawsze będzie miał pracę, bo zawsze będzie zapotrzebowanie na jego usługi.
Kto wie czy za kilka lat nie będziemy mieli pożywienia w kapsule a wtedy i kucharz stanie się zawodem wymierającym.
A tak całkiem serio, komputery i maszyny zastąpiły pracę człowieka i to w bardzo dużej mierze. Postęp idzie dalej choćby roboty. Obawiam się że całkowicie zastąpią nas maszyny.
Dziś tak trudno wymienić zawody, które będą miały przyszłość.
_________________
Słowo które nie jest wypowiedziane, jest słowem którego nie można powtórzyć, nie można się go nauczyć ani imitować. Póki więc nie otworzą się usta, nie otworzą się rzeki, nie otworzą się rany, nie otworzą się umysły, nie otworzy się raj.
*** Krzysztof Pieczyński ***
Często człowiek potrafi wykonać dokładniej od maszyny.
Często, ale już nie zawsze.
ziomuś napisał/a:
My tego nie dożyjemy. Ludzie muszą najpierw dopracować te maszyny do perfekcji.
Nie twierdzę że my dożyjemy, ale obserwując tak zaawansowany potęp techniki, filmy sajsfikszyn w/g mnie staną się rzeczywistością. Nie twierdzę że w takim wydaniu jak oglądamy, ale dość bliskie rzeczywistości.
Już dziś kupujemy w sklepach wodę w butelkach i nie piszę tu o gazowanych. A co z wodą z kranu? Dlaczego ona "zatruta" a w butelce zdrowa?
WujekJoe napisał/a:
Przyszłość mają też takie zawody jak: sprzedawca
Tak masz rację, sprzedawca jest potrzebny tak samo jak piekarz. Lecz zauważ, że sprzedawców mamy w bród. I tak jest w każdej dziedzinie a bezrobocie wcale nie maleje.
Ciągle słyszy się o niżu. Ja tylko tu widzę rozwiązanie na przyszłość zawodów. Im mniej ludzi, tym bardziej staną się przyszłościowe.
_________________
Słowo które nie jest wypowiedziane, jest słowem którego nie można powtórzyć, nie można się go nauczyć ani imitować. Póki więc nie otworzą się usta, nie otworzą się rzeki, nie otworzą się rany, nie otworzą się umysły, nie otworzy się raj.
*** Krzysztof Pieczyński ***
Skąd wiesz o forum?: z google chyba :) Pomógł: 8 razy Wiek: 22 Dołączył: 08 Gru 2007 Posty: 1828 Piwa: 15/5 Skąd: K-Pom.
608047
Wysłany: Wto 23 Lut, 10 12:43
fortuna napisał/a:
filmy sajsfikszyn w/g mnie staną się rzeczywistością.
Kiedy? Za 300 lat? 500? A moze wiecej... To nie jest tak łatwo zrobić takie rzeczy jak na filmach.
fortuna napisał/a:
A co z wodą z kranu? Dlaczego ona "zatruta" a w butelce zdrowa?
Wierzysz ze ta w butelkach jest zdrowa? To tylko złudzenie. A woda z kranu jest taka sama jak w butelkach (no moze gorsza w smaku).
fortuna napisał/a:
I tak jest w każdej dziedzinie a bezrobocie wcale nie maleje
Przez maszyny, do których ludzie tak dążą. Niedługo (czyt. "jak zastąpią nas maszyny") bezrobocie na świecie będzie ogromne. Ale jeśli tak wszyscy chcą wygód...
_________________ ziooom->Sheikh->ziomuś
1500 postów - 2.01.2010r godz. 15.05
Pisząc pierwszy raz do mnie na GG najpierw się przedstaw
Może nie chodzi o wygody a o to, że człowiek stał i staje się z każdym rokiem jeszcze bardziej inteligentny a za tym idzie wiedza, wynalazki, udoskonalenia. Im coś bardziej doskonalszego, wydaje się tylko bezpieczne, bo zawsze niesie za sobą odwrotny skutek choćby nasze obecne bezrobocie.
Maszyny już w znacznym stopniu wypierają pracę rąk.
Wujek wspomniał o sprzedawcy a zauważcie tylko że dziś mamy rozwiniętą samoobsługę. Ile to już miejsc pracy zlikwidowanych. I tak jest w prawie każdym zawodzie. Niektóre nawet się zatarły. Upada choćby szewc. Komu opłaca się nieść buty do naprawy. Śmietnik i nowe.
Informatyk, programista- zauważcie że głównie na takie tematy się dyskutuje i z takimi wiążemy przyszłość. A kto nam będzie budował domy???
_________________
Słowo które nie jest wypowiedziane, jest słowem którego nie można powtórzyć, nie można się go nauczyć ani imitować. Póki więc nie otworzą się usta, nie otworzą się rzeki, nie otworzą się rany, nie otworzą się umysły, nie otworzy się raj.
*** Krzysztof Pieczyński ***
Skąd wiesz o forum?: z google chyba :) Pomógł: 8 razy Wiek: 22 Dołączył: 08 Gru 2007 Posty: 1828 Piwa: 15/5 Skąd: K-Pom.
608047
Wysłany: Wto 23 Lut, 10 13:58
fortuna napisał/a:
a o to, że człowiek stał i staje się z każdym rokiem jeszcze bardziej inteligentny a za tym idzie wiedza, wynalazki, udoskonalenia
Ja bym powiedział, że moze staje się inteligentniejszy, ale nie myśli o najważniejszym - skoro robi maszyny, to po co będą ludzie? Chcą nas wykończyć... Więc wcale nie są tacy inteligentni.
fortuna napisał/a:
Informatyk, programista- zauważcie że głównie na takie tematy się dyskutuje i z takimi wiążemy przyszłość.
Niestety osoby które idą w tym kierunku też nie będą mieli pracy. Tylko najlepsi się przebiją. Jeszcze niedawno nie trzeba było wiedzieć w tej dziedzinie dużo żeby dostać dobrą pracę. A teraz będzie tylko gorzej.
fortuna napisał/a:
A kto nam będzie budował domy?
Odpowiedź jest prosta - maszyny
_________________ ziooom->Sheikh->ziomuś
1500 postów - 2.01.2010r godz. 15.05
Pisząc pierwszy raz do mnie na GG najpierw się przedstaw
Chcą nas wykończyć... Więc wcale nie są tacy inteligentni.
Bo nie da rady uciec przed nowymi wyzwaniami. Chyba po to żyjemy aby piąć do góry. Może gdzieś tam na szczycie jest ten cel a za razem koniec.
ziomuś napisał/a:
Tylko najlepsi się przebiją. Jeszcze niedawno nie trzeba było wiedzieć w tej dziedzinie dużo żeby dostać dobrą pracę.
I masz tu racje. Zaczyna się z każdym rokiem lepsza selekcja i większość z tych wykształconych ludzi pozostanie tylko z papierkiem w kieszeni.
ziomuś napisał/a:
Odpowiedź jest prosta - maszyny
Już bez ich pracy w tej dziedzinie też nie można się obyć, a im lepsze pomysły tym lepszy sprzęt a domów i tak za mało
_________________
Słowo które nie jest wypowiedziane, jest słowem którego nie można powtórzyć, nie można się go nauczyć ani imitować. Póki więc nie otworzą się usta, nie otworzą się rzeki, nie otworzą się rany, nie otworzą się umysły, nie otworzy się raj.
*** Krzysztof Pieczyński ***
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum