Chciałabym porozmawiać na temat prac dorywczych, których najczęściej się podejmujemy w okresie ciepłych wakacji. Jakie są tego plusy i minusy? Plusem na pewno jest to, że mozemy zarobić kilka groszy na własne przyjemności lub studia.
Na co uwazać podejmując się takiej pracy?
Odpowiedz do tematu
: Praca sezonowa, dorywcza
"Jedno jest w życiu szczęście - kochać i być kochanym.."
:
Jeszcze nigdy nie pojechałam za granice na dorywczą, wakacyjną pracę. Dlaczego? miałam pracę w Polsce (oprócz ostatnich wakacji
) i nie chciałam rozstawać się z ukochanym mym. Jakoś tak razem nie zgraliśmy się żeby gdzieś jechać. Poza tym nikt nie zaprzeczy, że to konkretna ciężka praca.
Wydaje mi się, że obecnie zarobki za granicą spadły... ale nie jestem pewna.
To zdaje się najczęstszy powód wyjazdów młodych ludzi. Wśród moich znajomych rzekłabym - dominujący.
) i nie chciałam rozstawać się z ukochanym mym. Jakoś tak razem nie zgraliśmy się żeby gdzieś jechać. Poza tym nikt nie zaprzeczy, że to konkretna ciężka praca.
Wydaje mi się, że obecnie zarobki za granicą spadły... ale nie jestem pewna.
| A*n*i*a napisał/a: |
| Plusem na pewno jest to, że mozemy zarobić kilka groszy na własne przyjemności lub studia. |
To zdaje się najczęstszy powód wyjazdów młodych ludzi. Wśród moich znajomych rzekłabym - dominujący.
:
Time to play the game
Ja dwa sezony byłem we Włoszech a dokładnie w Południowym Tyrolu na jabłkach.
Jestem zadowolony.
Wyjazd nie był w ciemno, dołączyłem do moich znajomych, którzy mieszkają tam już kilka lat.
Od czterech lat mam stałą pracę niedaleko domu także wyjazdy nie wchodzą w grę.
Poza tym rozstania z rodziną jakoś mnie nie cieszą.
Dawniej pracowałem u moich rodziców w gospodarstwie, więc jakoś nie było czasu szukać czegoś dodatkowego.
Jestem zadowolony.
Wyjazd nie był w ciemno, dołączyłem do moich znajomych, którzy mieszkają tam już kilka lat.
Od czterech lat mam stałą pracę niedaleko domu także wyjazdy nie wchodzą w grę.
Poza tym rozstania z rodziną jakoś mnie nie cieszą.
Dawniej pracowałem u moich rodziców w gospodarstwie, więc jakoś nie było czasu szukać czegoś dodatkowego.
Time to play the game
:
Ja nie muszę pracować obecnie, jeszcze nie mam lat do tego, a poza tym tata mi daje pieniądze na zachcianki. Ale ostatnio pracowałem na wakacjach na budowie w firmie [na czarno] przez 2 miesiące jako pomocnik i zarobiłem jakieś 2.600 zł. Nawet dużo, jako pomocnik i to obijający się
na tych wakacjach nie idę do pracy, bo planuję podróże rowerem po Polsce, a może na Słowację. Więc takie wakacje będą udane
Takie dorywcze prace jak dla mnie na wakacjach są bardzo dobre, mogę się nauczyć fachu, pracy (jak to jest wstawać codziennie o 5 rano i wracać o 19
). Można też ulotki roznosić, ale jest to nie opłacalne, chyba że ktoś ma lewe ręce i boi się błota czy kurzu
na tych wakacjach nie idę do pracy, bo planuję podróże rowerem po Polsce, a może na Słowację. Więc takie wakacje będą udane
Takie dorywcze prace jak dla mnie na wakacjach są bardzo dobre, mogę się nauczyć fachu, pracy (jak to jest wstawać codziennie o 5 rano i wracać o 19
). Można też ulotki roznosić, ale jest to nie opłacalne, chyba że ktoś ma lewe ręce i boi się błota czy kurzu
:
Już Ci zazdroszczę tej wyprawy. Sama bym tak chętnie spędziła wakacje! (ostatnio na wakacjach spędziłam tak tydzień).
W tym roku jednak chyba poszukam bardzo intensywnie pracy. Poza tym nie będe miała z kim pojechać. Mój mąż okazuje sie być pracoholem
| Cosmos napisał/a: |
| na tych wakacjach nie idę do pracy, bo planuję podróże rowerem po Polsce, a może na Słowację. Więc takie wakacje będą udane |
Już Ci zazdroszczę tej wyprawy. Sama bym tak chętnie spędziła wakacje! (ostatnio na wakacjach spędziłam tak tydzień).
W tym roku jednak chyba poszukam bardzo intensywnie pracy. Poza tym nie będe miała z kim pojechać. Mój mąż okazuje sie być pracoholem
:
No właśnie ja tak prawie żadnych wakacji nie spędziłem, inni się bawli a ja pracowałem
A teraz będzie na odwrót.
| Tirsa napisał/a: |
| (ostatnio na wakacjach spędziłam tak tydzień). |
No właśnie ja tak prawie żadnych wakacji nie spędziłem, inni się bawli a ja pracowałem
A teraz będzie na odwrót.
:
Już po półmetku wakacji, więc jak moi drodzy czy ktoś z was podjął się dorywczej pracy podczas wakacji? Jeśli tak to czym się zajmujecie, jaka stawka itp.
"Jedno jest w życiu szczęście - kochać i być kochanym.."
:
Jestem na obozie z dziećmi jako wychowawca. Za 2 tygodnie dostanę 800zł i to wszystko co udało mi się znaleźć na wakacje w Polsce i zbliżone do mojego zawodu.
:
Odpowiedz do tematu
Ehh gdzie ja pracuje ?
Lepiej nie pisać nazwiska tego dziada .
Z kumplami co 3 lub 4 idę na maliny. Jeżeli jest dobry dzień to z jakieś 60 zł dniówka będzie.
Lepiej nie pisać nazwiska tego dziada .
Z kumplami co 3 lub 4 idę na maliny. Jeżeli jest dobry dzień to z jakieś 60 zł dniówka będzie.